+48 690 891 238

+48 690 891 238

alexterr11

alterod65@gmail.com

Każdy ma swój start

 Każdy ma swój start <br/> Wiele lat uprawiałem sport. Zdążyłem nawet w młodości skończyć studia w instytucie wychowania fizycznego oraz wykładać metodykę wychowania fizycznego na uniwersytecie.
Zadziwiające czasy: "pierestrojka", młodość, mnóstwo planów, interesująca nauka, spotkania i zawody w całym kraju, współzawodnictwo studentów na Północy, przejazdy-przeloty, zdrowe otoczenie. Wszystko to w dużym stopniu wpłynęło na mój światopogląd, zdrowie, styl życia i przyszłość w całości, Wraz z tym było wiele trudności i niewiadomych: codzienne treningi, kontuzje, tryb treningowy, wypróbowywanie siebie, swojego charakteru. I jak ułoży się twój los w tym burzliwym i pod wieloma względami niekreślonym czasie?
Był to czas mojej młodości – lata osiemdziesiąte. Wspominając ten czas, wspominasz też ludzi, którzy Cię otaczali. Wszyscy oni wybrali swoją drogę, określając przy tym co jest dla nich ważne i cenne. Każdy z nim miał swoje możliwości startowe: wartości, poziom wiedzy, stan zdrowia, przygotowanie fizyczne, plany i gotowość do ich realizacji. Kiedy trenowaliśmy sprint na 100 metrów, pomiary dokonywano na dwa sposoby: pierwszy – z miejsca ze startu niskiego. Drugi – z rozbiegu, tj. miałeś możliwość wzięcia rozbiegu na 50-metrowym wirażu i wbiec w część pomiarową, mierzone sto metrów "na pełnym gazie".
Pierwszy sposób wymagał ogromnej koncentracji sił, szybkość reakcji w związku z tym, że musiałeś pokazać maksimum swoich możliwości, startując z miejsca. I bardzo ważny jest tutaj właściwy start – szybki, skoordynowany, poprawny technicznie. Rozpoczynasz dystans! Czas leci, stoper włączony!
Drugi sposób przewidywał całe 50 metrów rozbiegu! A to oznacza, że masz czas czas, aby rozpocząć bieg na mierzonym odcinku, na tych stu metrach, z maksymalnym rozpędem. Dwa sposoby przeprowadzenia - dwa różne rezultaty.
Jaka analogia do życia! Jeden "startuje z bloku startowego" i stara się na 100%, inny "bierze rozbieg po życiu" (jest czas, dobre warunki życia, pomoc rodziców, wsparcie finansowe) i również osiąga "rekord życiowy". Co jest w tym ciekawego? A to, że wyniki w takich przypadkach mogą być zupełnie nieoczekiwane.
Znam ludzi, do których uśmiechnął się Los – mieli czas na "wzięcie rozbiegu". I właśnie ten "rozbieg" (czytaj – szansa, możliwość) tracili na wszystko, co się dało. Wierzyli w swoją doskonałość, "mrugali do widzów", oszczędzali siły, niezbyt się wysilając podczas swojego rozbiegu.
Inni wykorzystali tę szansę inaczej: dziękowali Losowi za tę możliwość i ich rozbieg był na tyle poprawny i skuteczny, że mierzony dystans (czytaj – życie) rozpoczynali oni bardzo ładnie, poprawnie, osiągając dobre wyniki. Zupełnie inaczej wygląda sprawa, kiedy znajdujesz się w sytuacji "bez rozbiegu".
I tylko od ciebie, twojego nastroju, charakteru i przygotowania zależy ten bieg. W mojej opinii, w takiej sytuacji i przy takich możliwościach startowych trzeba umieć nie porównywać się do innych, tym bardziej do tych, którym poszczęściło się z rozbiegiem, czyli możliwościami. I koncentracja na SWOJEJ drodze, SWOIM dystansie, SWOICH możliwościach, SWOIM przygotowaniu oraz chęci do tego, aby godnie przejść swoją drogę są tu kluczowe i mają ogromne znaczenie.
KAŻDY MA SWÓJ START, MOŻLIWOŚCI STARTOWE I KAŻDY MA SWÓJ FINISZ! Kwestia w tym, jak się przygotowałeś do swojego wyścigu i jak przebiegniesz ten dystans? Stąd i rezultat!
Są ludzie, którym "nie udało się na starcie", ale ich charakter, sumienie, dążenie do celu, przygotowanie, wola ukształtowały Mistrzów. I ich finisz, podobnie jak sam bieg, okazał się triumfalnym! Tak, właśnie tacy ludzie z godnością przechodzą swoją drogę!
Ten "złoty medal" nie spadł z nieba, ale stał się wynikiem połączenia wszystkich tych cech mistrzowskich. Pozostawanie w formie, w gotowości do "swojego wyścigu", wdzięczność za to, że w ogóle dostaliśmy możliwość żyć i współzawodniczyć – to wszystko, czego potrzeba do pełnowartościowego życia. I wtedy twój rozbieg, przygotowanie do dystansu głównego będą prawidłowo wykorzystane.
I jeśli Los się do ciebie uśmiechnął, masz wszystko, co potrzeba do harmonijnego rozwoju, postępu, przygotowania, masz dom, rodziców, przyjaciół, jedzenie na stole, spokój, to wykorzystaj tę szansę! Nie przegap tego momentu! W odpowiedniej chwili "weź rozbieg", "nabierz prędkości". Wykorzystaj ten prezent od Życia! I wtedy tytuł Mistrza stanie się dla ciebie rzeczywistością!

Komentarza